sobota, 19 grudnia 2015

Najlepsze śledzie wigilijne


Jakiś czas temu zrobiłam kilka rodzajów śledzi na kolację, tak żeby popróbować przed świętami, co będzie nam najlepiej smakowało.
Co do tych jednych byliśmy zgodni- wspaniałe, najlepsze! Idealne połączenie smaków! Znikły w mgnieniu oka. 
Na pewno wrócę do nich w święta i nie tylko ;) Was też zachęcam :)

Śledzie można zrobić 2 dni wcześniej, zapakować w słoiki a na Wigilię będą idealne! ;) 



Składniki:
  • 700g śledzi typu Matijas
  • 400g cebuli
  • 2 średnie marchewki
  • garść rodzynek
  • 3 łyżki koncentratu pomidorowego
  • łyżka octu balsamicznego
  • 100ml oleju
  • szklanka wody
  • ząbek czosnku
  • 2 płaskie łyżki cukru
  • 2 liście laurowe
  • 3 kulki ziela angielskiego
  • 1/2 łyżeczki gorczycy
  • sól  pieprz
Śledzie moczymy w wodzie przez około 6-8 godzin, zmieniając wodę 2-3 razy.
Cebulę kroimy w piórka, marchewkę ścieramy na tarce o grubych oczkach, a czosnek kroimy w plasterki.
Wszystko podsmażamy na oleju.

Gdy warzywa zmiękną dodajemy wszystkie pozostałe składniki. Mieszamy i dusimy na małym ogniu, pod przykryciem około 10 minut. Następnie zdejmujemy z ognia, dodajemy rodzynki i odstawiamy do wystygnięcia.
Śledzie kroimy na mniejsze kawałki i mieszamy z sosem.
Przekładamy do słoików lub zamykanego pojemnika.
Przechowujemy w lodówce.

Życzę smacznego! ;)

Przepis pochodzi ze strony www.gotowaniecieszy.blox.pl 

27 komentarzy:

  1. Bardzo apetyczne! Właśnie szukam fajnego przepisu na śledzie i mam ochotę skusić się na te tylko nie mam octu balsamicznego - mogę go jakoś zastąpić lub pominąć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu możesz spróbować ze zwykłym octem lub octem z czerwonego wina. Niestety nie miałam okazji eksperymentować w tym przepisie. Jeśli będziesz dodawać zwykłego octu, może spróbuj go dodać mniej na początek, np. 1 łyżeczkę, spróbuj i w zależności od smaku dodaj więcej lub nie. Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Smacznie wyglądają,też sobie takie zrobię.Dziekuję za przepis pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odwiedziny i komentarz :) Również pozdrawiam i życzę spokojnych, radosnych Świąt :)

      Usuń
  3. oj też chyba się na nie skuszę na święta-bo wyglądają bosko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, bo są pyszne :) wesołych i smacznych Świąt! ;)

      Usuń
  4. Moja mama takie robi od lat i takie śledzie kojarzą mi się z moim rodzinnym domem. :) Pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziś zrobiłam na wigilię i wyszły przepyszne. Jestem ciekawa opinii rodziny przy wigilijnym stole:) ciekawego smaku na pewno dodaje ocet balsamiczny, wiec nie ryzykowalabym tego dania ze zwykłym octem. Dziękuję za fajny przepis ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje że rodzinie też posmakują :) Spokojnych i radosnych Świąt życzę :)

      Usuń
    2. Mam nadzieje że rodzinie też posmakują :) Spokojnych i radosnych Świąt życzę :)

      Usuń
  6. Dziś zrobiłam i wyszły przepyszne. Ciekawa jestem opinii rodziny przy stole Wigilijnym :) Smaku dodaje ocet balsamiczny, wiec nie ryzykowalabym ze zwykłym octem. Dziękuję za fajny przepis.

    OdpowiedzUsuń
  7. Czy rodzynki są tu niezbędne? bo nie toleruje ich nawet w słodkościach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie są obowiązkowe ;) Można pominąć :)

      Usuń
  8. Też w tym roku spróbuje tego przepisu.Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Do śledzi typu matijas nie trzeba nic więcej tylko cebulka U nas w sklepach są śledzie al- matijas to nie te.

    OdpowiedzUsuń
  10. sledzie orginalne typu matijas są niedostępne w naszych sklepach .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są dostępne tylko trzeba poszukać. Reszta to a'la Matias [ co zresztą jest na nich napisane, wystarczy poczytać ]. Ale kto nie jest leniwy to znajdzie.

      Usuń
  11. Co roku przed świętami można je kupić w intermarsche.

    OdpowiedzUsuń
  12. Aja robię takie śledzie ale bez octu i bez rodzynek, Pycha

    OdpowiedzUsuń
  13. Marta, te "łyżki cukru" to łyżki stołowe? Trochę to słodkie mi wyszło... Tak miało być? ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak tak, chodziło o łyżki, płaskie. Jedna łyżka ma ok 12g cukru, może to pomoze ;) a co do soli, ja daję szczyptę, natomiast jeśli chodzi o śledzie, zawsze lepiej dać mniej niż więcej, pamiętaj zr same płaty są już slone. A lepiej sobie odsolic na talerzu niz musieć zapijac wszystko szklanicami wody ;)

      Usuń
    2. Ciężko mi powiedzieć jeśli chodzi o kwestie "za słodkie" bo każdy ma swój smak i nie zawsze pasuje nam to samo. Te śledzie wychodzą slodkawe, najlepiej próbować je po 24godzinach od zrobienia, jak już sie przegryza, bo ich smak się zmienia po czasie, wg mnie na lepsze ;) może spróbuj najpierw mniejsza ilość przygotować, ocenić czy taki smak Ci odpowiada i ewentualnie wprowadzisz jakieś swoje modyfikacje ;)

      Usuń
  14. Znalazłam u Pani ów przepis w zeszłym roku i robiłam na Wigilię. Cała rodzina była zachwycona, a w tym roku też je robię, bo wszyscy pytali czy będa moje śledzie. Dziękuję za pyszny przepis! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło Pani Moniko ;) Ja w tym roku też je robiłam :D
      Robiłam też śledzie w kawie, w których się po prostu zakochałam, niestety nie zdążyłam zrobić zdjęcia, ale może za rok zdążę :)

      Usuń
  15. witam, jak długo po zrobieniu śledzi można je przechowywać?
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Printfriendly