piątek, 1 sierpnia 2014

Papryka faszerowana

Lato jest wspaniałe, mimo upałów, daje nam tyle warzyw i tyle możliwości kuchennych!:) Niech się nie kończy!:) 
Długo zbierałam się do faszerowanej papryki, najpierw brak czasu, potem odstraszyła mnie cena, ale w końcu się udało ;) Powyższe zdjęcie jest jeszcze przed pieczeniem.
Jeśli chcesz zrobić szybki i efektowny obiad, to jest to pomysł w sam raz dla Ciebie. 
Należy tylko pamiętać by kupując papryki, wybierać takie które dadzą radę same stać w naczyniu ;)

A tutaj, po upieczeniu. 
Na moją porcję mięsa kupiłam 4 dosyć duże papryki- wg mnie taka jedna papryka dla jednej osoby to całkiem solidna porcja obiadowa ;)
Co do farszu to zrobiłam jeden z kaszą gryczaną, jeden z ryżem, nie umiem zdecydować, który lepszy, bo oba bardzo mi smakują ;)
Życzę smacznego! :)
Składniki:
  • 4 sztuki papryki
  • 500g mięsa mielonego
  • 4 pomidory
  • mały por
  • cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • torebka ryżu
  • torebka kaszy gryczanej
  • 10 sztuk pieczarek
  • oregano
  • bazylia
  • tymianek
  • sól, pieprz
  • 4 cienkie plasterki masła
  • ser żółty do posypania na wierzch
Wykonanie:
Paprykę myjemy, wyjmujemy ziarenka tak, aby powstały nam kapelusze. Cebulę i pora siekamy drobno i smażymy na odrobinie oleju. Dodajemy mięso i czosnek przeciśnięty przez praskę, smażymy razem około 10 minut. Pomidory sparzamy, zdejmujemy skórkę, kroimy w kostkę i dodajemy do mięsa. Pieczarki kroimy w kostkę i również dorzucamy do mięsa. Dusimy, aż odparuje nadmiar wody. Doprawiamy do smaku, dodajemy zioła.
Kaszę i ryż gotujemy wedłg przepisu na opakowaniu ( ewentualnie 1-2 minuty krócej, jeżeli wolicie gdy są bardziej twarde).
Połowę mięsa mieszamy z ryżem, a drugą połowę z kaszą. Wypełniamy papryki farszem, potem na każdą z nich nakładamy po kawałku masła i pieczemy 30 minut w 180 stopniach. Po tym czasie posypujemy serem i pieczemy jeszcze 10 minut na opcji termoobiegu.

Gotowe! :)

Ps. Jeśli po zajrzeniu do piekarnika wydaje Wam się, że papryka jest jeszcze mało spieczona można potrzymać ją dłużej. Według mnie mojej przydałoby się jeszcze z 10 minut ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Printfriendly