środa, 11 marca 2015

Chleb pszenno- żytni z czarnuszką, kminkiem i słonecznikiem


Przepis podpatrzyłam u Renaty z Apetytu na więcej :) Jest to mój drugi wypiek chleba i jestem zachwycona.
Przepis jest bardzo prosty, nie wymaga zagniatania i właściwie to robi się prawie sam :)
Zachęcam Was, bo wyszedł bardzo, bardzo, bardzo dobry :) 
A zapach w całym domu mmmm... ;)

Keksówka mierzona u góry- 30cm x10cm.

Składniki:
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1 szklanka maki żytniej ( jeśli nie macie żytniej możecie dodać pszenną, też wyjdzie)
  • 30g  świeżych drożdży
  • 350 ml wody
  • łyżeczka cukru
  • łyżeczka soli
  • pół szklanki zmieszanych: ziaren słonecznika, kminku, czarnuszki i siemienia lnianego

W ciepłej, ale nie gorącej wodzie mieszamy drożdże i cukier. Odstawiamy na kilka minut.
Mąki mieszamy ze sobą, dodajemy sól i zmieszane ziarna. Następnie zalewamy  wszystko mieszaniną z drożdżami i wszystko razem mieszamy łyżką.
Moje ciasto było dość rzadkie, dlatego go nie zagniatałam, tylko wymieszałam łyżką.

Ciasto odstawiamy do wyrośnięcia na 2 godziny. Po tym czasie przekładamy je do keksówki wysypanej mąką i odstawiamy ponownie w ciepłe miejsce na pół godziny.

 Piekarnik nastawiamy na 210 stopni. Chlebek wstawiamy do lekko nagrzanego piekarnika i pieczemy 45-50 minut.
Studzimy na kratce spodem do góry.

SMACZNEGO! :))

10 komentarzy:

  1. Zapach pieczonego chleba..... Wygląda super, aż by się zjadło kromkę z masełkiem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. och prawda z masełkiem najlepszy :)

      Usuń
  2. Wspaniały chlebuś. Uwielbiam domowe pieczywo :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chrupiąco pięknie wygląda ten Twój chlebek:) Mniam! A poza masełkiem pysznie też smakuje z domowym smalczykiem i kiszonym ogórkiem - tylko to już wersja z wyrzutami sumienia w pakiecie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raz na jakiś czas na pewno nie zaszkodzi :D

      Usuń
  4. To mój pierwszy w życiu chleb :) faktycznie bardzo dobry. Niestety góra strasznie się spiekła, a był w piekarniku 45 minut. Spód idealny. Nie wiem co w przyszłości powinnam zrobić?
    Czy z podwójnej porcji można zrobić? Pozdrawiam Emi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z podwójnej można spokojnie zrobić :) A jak wcześniej zauważysz że góra jest już upieczona to można przykryć papierem do pieczenia albo folią aluminiową i spokojnie dopiec :)

      Usuń
  5. Drożdze świeże czy w.proszku ?? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. świeże, już poprawiam przepis ;-)

      Usuń

Printfriendly