wtorek, 26 maja 2015

Faszerowana Kalarepka


W sklepach i na straganach zaczęła pojawiać się kalarepka ;) Strasznie na nią czekałam, bo bardzo lubię to warzywo, najczęściej na surowo, ale w wersji gotowanej też jest super! :)

Jeśli lubicie smak gołąbków, to to danie powinno przypaść Wam do gustu.

Składniki:
  • 4 szt. kalarepek
  • 400g mięsa mielonego
  • cebula
  • papryka czerwona
  • 500g przecieru pomidorowego
  • 1 torebka ryżu  (u mnie brązowy, ale biały też się nada)
  • sól, pieprz, bazylia i oregano
  • kilka plasterków sera żółtego

Kalarepki umieszczamy w garnku i zalewamy wodą. Woda powinna przykrywać warzywa.
Dodajemy sól ( 2 łyżeczki na każdy litr wody) i cukier ( 1 łyżeczka na każdy litr wody).
Gotujemy do miękkości. Czasowo wychodzi różnie, niektóre gotują się 20 minut, niektóre 40. Po prostu powinny być miękkie, najlepiej sprawdzać widelcem ;)

Cebulę siekamy drobno i podsmażamy na maśle. Dodajemy mięso mielone i smażymy na rumiano. Następnie dodajemy przecier pomidorowy i posiekaną w kostkę paprykę. Dusimy, aż sos zgęstnieje. Doprawiamy solą, pieprzem, bazylią i oregano. Można też dodać odrobinę ketchupu, ale nie jest to konieczne.

Ryż gotujemy 2 minuty krócej niż jest podane na opakowaniu i mieszamy z mięsnym sosem.
Jeśli jest potrzeba, doprawiamy.

Kalarepki obieramy i wydrążamy środek. Nakładamy farsz i układamy na blasze. 
Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni. Pieczemy 30 minut.
10 minut przed końcem na wierzchu można ułożyć plasterki  żółtego sera.

GOTOWE!:)

Rozliczenie:
  • Kalarepki- 8zł
  • ryż- 0,75zł
  • mięso- 5zł
  • papryka- 3zł
  • przyprawy 2zł
  • cebula- 0,30zł
  • przecier 2,50zł
  • ser żółty - 1zl
Z podanych składników otrzymacie 4 porcje dania po 5,65zł! :)

4 komentarze:

  1. Super pomysł, ja też uwielbiam kalarepkę. Najczęściej robię taką pokrojoną w kostkę i ugotowaną w osolonej wodzie;) Koniecznie muszę wypróbować Twój przepis;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja najczęściej wcinam na surowo ;-) Mam nadzieję, że moja propozycja Ci posmakuje :)

      Usuń
  2. Bardzo lubię taką faszerowaną kalarepę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda obłędnie! Nigdy nie jadłam kalarepy inaczej niż na surowo.

    OdpowiedzUsuń

Printfriendly